Cold home with an angry couple warmly clothed hugging sitting on a sofa in the living room

Wpływ wychłodzenia na organizm

Prawdopodobnie każdy choć raz tego doświadczył – stopy i dłonie przemarznięte do szpiku kości, gęsia skórka, trzęsące się ciało i zęby, które dzwonią, rytmicznie uderzając o siebie. Zimno! W związku ze zbliżającymi się chłodnymi miesiącami, znowu przyjdzie nam odczuwać je niemalże przy każdym wyjściu z domu.

Są tacy, którzy je lubią i tacy, którzy go nie znoszą (a przez całą zimę marzą jedynie o urlopie w ciepłych krajach). Zróżnicowane opinie są jak najbardziej uzasadnione –  zimno i jego wpływ na organizm nie są bowiem jednoznaczne. Z jednej strony może ono stanowić zagrożenie, z drugiej zaś – mieć korzystne działanie.

Niebezpieczeństwo związane z wychłodzeniem

Najgroźniejszym o skutkiem  zimna jest bez wątpienia ryzyko wystąpienia hipotermii, czyli obniżenia się temperatury ciała poniżej 35 stopni Celsjusza. Do hipotermii może dojść na skutek długotrwałego przebywania na powietrzu lub w wodzie o niskiej temperaturze.

Frozen man in winter clothes warming hands, cold, snow, blizzard

Prawdopodobieństwo jej wystąpienia jest większe, jeżeli zdolności organizmu do termoregulacji są zaburzone. Może to nastąpić na skutek poważnej choroby, głodu, wycieńczenia fizycznego czy podeszłego wieku. Hipotermia jest niezwykle poważnym stanem, który w najgorszym wypadku może doprowadzić nawet do śmierci. Dlatego warto wiedzieć jak rozgrzać przemarznięty organizm a dowiesz się tego z artykułu na stronie http://febrisan.pl/porady/sprawdz-rozgrzac-sie-przypadku-przemarzniecia/

Pozytywne aspekty zimna

Mimo niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą skrajne wychłodzenie organizmu, zimno, o ile jest dawkowane z rozwagą, może działać na nas korzystnie.

  • Zimno sprawia, że lepiej śpimy

    – optymalna temperatura w sypialni powinna wynosić 16-19 stopni Celsjusza. W takich warunkach nasz organizm odpoczywa najlepiej, skutecznie się regeneruje i zwiększa swoją odporność.

  • Zimno poprawia naszą wydolność

    – jak wykazują badania, niska temperatura sprzyja intensywnemu wysiłkowi fizycznemu i pozwala osiągać lepsze rezultaty. Szacuje się, że temperatura 5 stopni Celsjusza jest optymalna dla długodystansowych biegaczy. Dlaczego tak się dzieje? Dzięki niskiej temperaturze organizm nie musi skupiać się na wydalaniu ciepła, a więc może poświęcić więcej energii na wysiłek.

  • Zimno zmniejsza ból

    – wie o tym prawdopodobnie każdy, kogo choć raz bolał ząb. Woreczek z lodem przyłożony do policzka potrafi w takiej sytuacji naprawdę skutecznie zatrzymać nieprzyjemne dolegliwości. Przeciwbólowe działanie zimna wykorzystuje się także w przypadku stłuczeń i różnego typu urazów.

  • Zimno wspiera układ odpornościowy

    – czego doskonałym przykładem są „morsy”, czyli osoby, które ochoczo korzystają z kąpieli w lodowatej wodzie. Niskie temperatury sprzyjają zwiększeniu produkcji białych krwinek, które odpowiadają za ochronę organizmu przed szkodliwymi czynnikami wywołującymi choroby.

    odnaba1

  • Zimno pomaga oczyścić organizm z toksyn

    – w krwi morsów, którzy regularnie chłodzą się w lodowatej wodzie, wykazano wysoki poziom glutationu, czyli silnego przeciwutleniacza. Wpływa on między innymi na neutralizowanie wolnych rodników, które gromadzą się w wątrobie.

Zimno może być jak najbardziej korzystne dla naszego organizmu. Musimy jednak pamiętać, by korzystać z niego rozważnie – nadmierne wychłodzenie może być dla nas opłakane w skutkach.